piątek, 19 stycznia 2024

Dom poprawił problemy autoimmunologiczne na diecie mięsożerców

 Stopniowe przejście na dietę mięsną

Podróż Doma w kierunku diety opartej na mięsie jest świadectwem słuchania własnego ciała i holistycznego podejścia do zdrowia. Przed przejściem na dietę mięsną spożywał znaczne ilości węglowodanów. Do 2009 roku Dom przyjął niskowęglowodanową dietę ketogeniczną, która początkowo opierała się w dużej mierze na produktach mlecznych, takich jak koktajle proteinowe, batony i inne produkty spożywcze na bazie nabiału.



Unikanie nabiału na diecie mięsożerców

Z biegiem lat Dom poczuł potrzebę dalszego udoskonalenia swojej diety. Postanowił odejść od nabiału i polegać bardziej na mięsie i produktach organicznych. Życie na farmie zapewniło mu obfitość dziczyzny i mięsa karmionego trawą, co stopniowo poprawiało jego zdrowie. Od dzieciństwa zmagał się z chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak egzema. Choroby te nasilały się za każdym razem, gdy odchodził od swojego obecnego podejścia do diety, ale dzięki diecie skoncentrowanej na mięsie problemy te pozostały na uboczu.



Dzień jedzenia na diecie mięsożerców

Wczesne podejście Doma do odżywiania polegało na jedzeniu co dwie do trzech godzin. Jego posiłki składały się głównie z kurczaka, płatków owsianych, ryżu i okazjonalnie słodkich ziemniaków. Z czasem zboża zostały usunięte z jego diety ze względu na ich niekorzystny wpływ na egzemę. Gdy zagłębił się w swoje badania nad dietą ketogeniczną na uniwersytecie, odkrył, że włączenie znacznych ilości tłuszczu jest niezbędne. To odkrycie doprowadziło go do włączenia większej ilości tłuszczów mlecznych przy jednoczesnym ograniczeniu białek mlecznych.



Przechodząc na trzy posiłki dziennie z sześciu, Dom od czasu do czasu pozwala sobie na jeden posiłek dziennie raz lub dwa razy w tygodniu. Podczas gdy przerywany post intryguje go, utrzymanie wagi przy ograniczonym spożyciu kalorii pozostaje wyzwaniem. Podkreśla sycący charakter diety bogatej w białko i tłuszcze, zauważając, jak nieumyślnie zmniejsza ona spożycie kalorii.



Glukoza we krwi i dieta mięsożerców

Jednym z fascynujących aspektów diety Doma jest głęboka kontrola, jaką osiągnął nad poziomem glukozy we krwi. Uważa on, że dieta mięsożerców króluje w zarządzaniu poziomem glukozy we krwi w porównaniu z jakimkolwiek innym schematem żywieniowym, z którym eksperymentował. Zakładając ciągły monitor glukozy, Dom zaobserwował stabilny poziom glukozy i insuliny, nawet gdy jego spożycie białka przekraczało 200 gramów dziennie. Obserwacja ta przeczy powszechnemu przekonaniu, że nadmiar białka może podnosić poziom glukozy we krwi. Dieta mięsożerców wyróżnia się jako latarnia morska dla osób z cukrzycą typu 2, prezentując obiecujące podejście do skutecznego zarządzania poziomem glukozy we krwi.



Nieoczekiwane korzyści diety mięsożerców

Przejście Doma na dietę skoncentrowaną na mięsie nie obyło się bez przyjemnych niespodzianek. Jedzenie mięsa pomogło skorygować jego nawyki żywieniowe. Odkrył, że jego apetyt znacznie się zmniejszył, a poziom energii utrzymywał się na stałym poziomie przez cały dzień. Taka stabilność okazuje się dla niego korzystna, zwłaszcza podczas długich godzin pracy badawczej. Co więcej, jego badania krwi wykazały optymalny stan odżywienia, od witaminy D i magnezu po witaminy z grupy B. Dom zauważył stałą poprawę we wszystkich aspektach, od hemoglobiny i insuliny po markery ogólnoustrojowego stanu zapalnego.



Podsumowanie

Historia Doma ujawnia transformacyjną moc wyborów żywieniowych. Podczas gdy indywidualne doświadczenia różnią się, podróż Doma oferuje światło nadziei i świadectwo możliwości, które leżą w sferze diety opartej na mięsie.


Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

Źródło:
https://carnivore.diet/dom-improved-autoimmune-issues-on-a-carnivore-diet/

Wywiad z Dom


Tłumaczenia materiałów na temat carnivore

 Postaram się dodawać co jakś czas materiały na temat carnivore z różnych, źródeł, głównie tłumaczonych aby zwiększyć zasięgi i zainteresować więcej osób tą dietą.

Moje zdrowie update styczeń 2024

 Praca i wiele innych obowiązków sprawiły że nie miałem czasu prowadzić bloga, chciałbym jednak napisać kilka zdań na temat carnivore. Aktualnie czuje się o wiele lepiej niż na diecie roślinnej czy standardowej. gdzie mięso jest tylko dodatkiem. Aktualnie 80% mojej diety to mięso, chciałbym 100% ale przyznam że było to trudne do utrzymania ze względu na ciągoty do słodkiego. Długi czas odbijałem się od pełnego carnivore przez jakiś czas i kilku dni przerwy na jakieś inne posiłki. Moim celem jest zmniejszenie udziału czegokolwiek poza mięsem gdyż wyraźnie czuję różnicę. Jak jestem tylko na carnivore brain fog znika, poczucie energii jest stałe, czyli nie ma crashu po jedzeniu jak przy cukrach itd. Szybciej się regeneruję i potrzebuję mniej snu. Dieta działa ale wymaga przynajmniej w moim przypadku sporo samokontroli, na szczeście z czasem maleją ciągoty, więc łatwiej to kontrolować. Odnośnie przeciwciał bez zmian, nadal je mam, ale różnica w samopoczuciu i symptomach jest przeogromna na plus carnivore.

piątek, 24 września 2021

Tydzień 3: kolejne zakupy mięsa

 Kolejne zakupy mięsa, jak widać koszty są spore, ale staram się kupować najlepszej jakości. 

Doskwiera oczywiście monotonia i ciągłe ciągoty do zwykłego jedzenia, szczególnie słodkiego, czyli to co myślałem na początku czyli odstawienie cukru jest największym dla mnie problemem. Co ciekawe biegunek praktycznie nie mam, nie ma problemów w łazience o czym raportuje wiele osób na diecie carnivore.

Pozostaje mi kontynuować dietę, gdyż ogólnie czuje się dobrze, stały poziom energii, brak bólu głowy, nawet wydaje mi się mniej mi potrzeba snu. Oczywiście czuję że organizm przestawia się z węglowodanów na tłuszcze i czasem nie ma się tyle energii, ale wtedy jem mięso czy rosół i sytuacja się polepsza. W moim przypadku powoduje to ciągoty i muszę z tym walczyć.



Myślę że jeszcze z miesiąc i będzie czas na jakieś badania krwi, raczej nie spodziewam się konkretnych zmian, ale może jakieś elementy się poprawią.

piątek, 17 września 2021

Tydzień 2 - uzależnienie od cukru jednak daje o sobie znać

 Coś mnie podkusiło by jeden dzień trochę sobie odpuścić i jak zwykle w takich sytuacjach bywa przesadziłem. Niestety, ale w cale nie jest tak łatwo przestawić się na dietę wyłącznie mięsną, jak po tygodniu spróbowałem trochę słodkiego na pożegnanie lata w towarzystwie to tak mnie skręciło na więcej, że mocno przesadziłem i nawet wieczorem trochę pobolewał mnie brzuch. Następnego dnia był również silny zjazd samopoczucia, typowy crash. Myślałem że kiedyś odstawiając słodycze jestem wolny od cukru, ale w sumie zastąpiłem go owocami, więc zawsze jego podaż występowała w mojej diecie.

Zauważyłem również, że reakcja była dość znacząca co by sugerowało, że organizm jest bardziej czuły a cukier, tak jakby spadła trochę jego tolerancja. Czyli z jednej strony mam zwiększone chęci na cukier, typowy syndrom odstawienia, nawet jeśli był w postaci owoców czy węglowodanów z ziemniaków, ale mimo wszystko było to znaczące źródło w żywieniu. Pozostaje tylko wyciągnąć wnioski i przetrwać ten początkowy okres, później powinno być już łatwiej.

Mimo wszystko w ciągu tygodnia zauważyłem poprawę stanu prawego oka, tzn nie tworzyła się żółtawa wydzielina i nie były podrażnione oczy i kącik, który był dość czerwony z suchości. Dodatkowo w kolejnej dostawie zobaczę czy pakiety, które są trochę tańsze będą lepszą opcją np rosołowy, bo niestety na razie rabatów nie ma z sklepu.